Zabójcze umysły – Co nas nie zabije – Recenzja

Zabójcze umysły – Co nas nie zabije – Recenzja

Czy Sicarius zaczyna się gubić, skoro zespół znalazł kilka jego pojemników do przechowywania, a co za tym idzie coraz więcej dowodów w sprawie? Mimo że Sicarius może zaczynać odczuwać, że zbliża się do nich FBI, zespół w biurze ma za zadanie zająć się inną sprawą, która wymknęła się spod kontroli, gdy ścigali Sicariusa w Georgii.

Scena otwierająca wydawała się zupełnie inna od tego, co widzieliśmy wcześniej. Od samego początku można było wyczuć, że ta sprawa nie była związana z Sicariusem. Może chodziło o zapowiedź lokacji „Gdzieś w Wirginii Zachodniej” albo o to, że zaczęło się od żywej ofiary zamiast już martwej. Ponieważ skupialiśmy się na sprawach związanych z Sicariusem i jego uczniami, zmiana perspektywy sprawiła, że ​​w tym odcinku pojawił się kolejny sprawca.

Garcia próbujący przedyskutować z Emily „sytuację Tylera” to komediowa ulga, jakiej potrzebował ten odcinek, między sprawą nowego sprawcy a sprawą Sicariusa. Po raz pierwszy próbuje jej powiedzieć, że im przeszkadzają, ale kiedy znowu na siebie wpadają, nie dostaje darmowej przepustki i musi powiedzieć Emily, że pocałowała Tylera Greena. Emily mówi jej, że musi z nim skończyć. Kiedy Tyler wpada do Garcii, by oddać jej klucze, dzielą się szczerym sercem. To, co dzieje się później, sprawia, że ​​wydaje się, że nie zamierzają zakończyć tego, co dzieje się między nimi w najbliższym czasie.

„Po napaści, odurzeniu narkotykami i zabiciu na służbie, co najgorszego może się wydarzyć”. To odpowiedź Emily na pytanie Baileysa, kiedy pyta ją, czy jest zdenerwowana. Emily i Bailey muszą przekonać prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych, że Sicarius tak naprawdę nie został jeszcze złapany. Prokuratorowi Generalnemu brakuje dowodów, które mają, i chociaż Emily jest gotowa rzucić dla niego pracę, muszą udowodnić Prokuratorowi Generalnemu, że nadal mogą wykonywać swoją pracę i nie zgubili się w widzeniu tunelowym.

Tara jest rozproszona z powodu zerwania z Rebeccą, więc Rossi wysyła ją na 3-dniowe zadanie do wykonania 5-minutowej pracy. Musi dowiedzieć się więcej o urządzeniu śledzącym, które znaleźli w jednym z kontenerów transportowych. Okazało się, że należał do psa o imieniu Moose. O dziwo Sicarius zabrał tylko psa, a właściciela zostawił przy życiu. Teraz Tara musi powiedzieć właścicielowi psa, że ​​jej pies został znaleziony martwy. Daje to Tarze wgląd w jej własne zmagania spowodowane zerwaniem, ale także więcej możliwych informacji na temat Sicariusa, ponieważ właściciel Łosia może dostarczyć jej nagranie z kamery bezpieczeństwa z jej pracy w dniu porwania Łosia. Gdy Rossi później przegląda materiał, otrzymujemy sugestię, że mógł znaleźć Sicariusa na nagraniu.

Tymczasem Sicarius wraca do domu z rodziną, widzimy, jak zmaga się z wyrzutami sumienia po wcześniejszym zabiciu wuja. Widzimy także fragmenty jego myśli o poczuciu chęci zabicia żony i dzieci. W międzyczasie Sicarius sprawdza wiadomości, aby zobaczyć, czy pojawiły się jakieś informacje na temat któregokolwiek z jego ostatnich zabójstw. Jak długo potrwa, zanim straci kontrolę? Czy stanie się jeszcze bardziej niebezpieczny, czy zostanie złapany wcześniej?

Przede wszystkim jestem ciekaw, jak będą kontynuować dochodzenie w sprawie Sicariusa, skoro Prokurator Generalny odrzucił wniosek o pozostawienie sprawy w toku. Co oznacza, że ​​sprawa jest oficjalnie zamknięta.

Źródło: https://www.spoilertv.com/2023/01/criminal-minds-what-doesnt-kill-us.html

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.