Widzowie zabili komedię!

Widzowie zabili komedię!

Smutna prawda: komedia umarła

Wstęp:
Dziś komedia nie jest już taka jak kiedyś. Dawno, dawno temu miało to moc zmuszania nas do zastanawiania się nad głębokimi pytaniami, a jednocześnie wywoływało śmiech. Ale gdzieś w 2010 roku współczesne społeczeństwo przeszło od nienawiści do akceptacji poprawności politycznej. Drażliwe tematy, takie jak polityka, płeć i rasa, zaczęły dzielić świat. Sprytne żarty na te tematy nagle zostały zinterpretowane jako rasistowskie, niezależnie od intencji, kontekstu czy puenty. Dziś wszystko, co naśmiewa się z różnic między jednostkami, jest uważane za obraźliwe, a komicy stracili swoją rolę głosu społeczeństwa. Sztuka komedii jest obecnie mniej doceniana, a ludzie wolą się pośmiać, sięgając po powtarzane memy i filmy online. W rezultacie komedia stała się subiektywna i od ponad dziesięciu lat nie powstał film komediowy, który odniósł sukces. W Internecie brak szacunku i okrucieństwo są na porządku dziennym, o wiele większym, niż komicy mogą sobie pozwolić na scenie. Komedia, jaką znaliśmy, umarła i to przez nas wszystkich.

Śmierć komedii:
Dzięki mediom społecznościowym ludzie zjednoczyli się wokół ludzi, którzy podzielają ich światopogląd, niezależnie od tego, czy są to politycy, media czy komicy. Jakość ich pracy ma mniejsze znaczenie niż ich opinie. Oto dlaczego komedie głównego nurtu ponoszą porażkę; ich grupa docelowa jest zbyt szeroka. Ostatnia hitowa komedia, która nie była jednocześnie filmem o superbohaterach, miała miejsce w 2012 roku. W telewizji komedie wciąż mają szansę się rozwijać, ponieważ mogą być skierowane do bardziej określonej publiczności. Kreskówki takie jak „Rick i Morty” czy „BoJack Horseman” są dziś jedynymi, które mogą być choć trochę obraźliwe. Platformy streamingowe, takie jak Netflix, umożliwiają także ewolucję seriali komediowych, łącząc dynamikę rodzinną z bardziej prymitywnymi dialogami. Niestety „Saturday Night Live” to jedyny program, który nadal reprezentuje mainstreamowy humor. Media społecznościowe są tak samo okrutne jak sesja gier Xbox Live pełna młodych ludzi z pierwszej dekady XXI w. Ale teraz są tam nie tylko gracze, ale także twoi rodzice i dziadkowie. Nagradzamy dokuczanie i brak szacunku w Internecie, niezależnie od tego, czy zgadzamy się z tematem, czy nie. Komicy nie powinni także czuć się zobowiązani do cenzurowania swoich materiałów w obawie, że urazią kogoś z widzów. Aktorzy muszą ewoluować z duchem czasu i dostosować się do obecnego klimatu. Niektórzy nowi komicy, jak Chris Fleming i Matt Rife, już pokazują, czym może stać się komedia, podczas gdy weterani, tacy jak Bill Burr i Brian Regan, przez dziesięciolecia dostosowywali się do czasów. Dave Chappelle ryzykuje utratę statusu najlepszego komika swojego pokolenia, odmawiając dalszego rozwoju. Wszyscy podchodzimy do tego ostrożnie, ale nikt nie chce ewoluować poza nasz obecny stan rozłączenia. Każdy chce być wysłuchany, ale nikt nie chce słuchać. Najwyższy czas to zmienić.

Wniosek:
Komedia straciła na atrakcyjności. Nie ma w tym już nic głębokiego. Widzowie i ci, którzy sprawują władzę w tej dziedzinie, zadowalają się status quo wiecznie sprzecznych ideologii, na czym cierpi gatunek komediowy, sama sztuka. Komedia była najlepsza, gdy miała coś do powiedzenia. I to jest wina nas wszystkich. Zmień zdanie w komentarzach poniżej!

Źródło: www.tvinsider.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.