Szef „Quantum Leap” ujawnia finał pierwszego sezonu: czy Ben wraca do domu?

Szef „Quantum Leap” ujawnia finał pierwszego sezonu: czy Ben wraca do domu?

[Warning: The below contains MAJOR spoilers for the Quantum Leap Season 1 finale “Judgment Day.”]

Ben (Raymond Lee) jest Wreszcie zmierza do domu… ​​a może on?

Tak wszyscy myślą na końcu Skok kwantowy Finał pierwszego sezonu, po podróży do przyszłości, gdzie otrzymał kod od Iana (Mason Alexander Park), jego ostatni skok w siebie z 2018 roku — w samą porę na pierwszą randkę jego i Addison (Caitlin Bassett)! — i starcie z Martinezem (Walter Perez), które ostatecznie doprowadziło do śmierci drugiego mężczyzny. Ale…

Producent wykonawczy Martin Gero wyjaśnia, dlaczego nie jest to takie proste i zapowiada, co nas czeka w sezonie 2 (odebranym w grudniu).

Finał się kończy, Ben skacze, wszyscy czekają, są te wszystkie pytania o to, czy rzeczywiście wróci do teraźniejszości, kim będzie, kiedy to zrobi, co będzie pamiętał… Co możesz powiedzieć?

Marcin Gero: Mogę tylko powiedzieć, że nie skacze do domu. Naprawdę myślał, że kod, który on i Janice [Georgina Reilly] i Ian wprowadził do maszyny, która przywróci go z powrotem, ale wydarzenia z tego finału spowodowały zapętlenie i nie wrócił do domu.

Rodzaj opowiadania historii, który chcemy zrobić, to każdy sezon powinien przypominać rodzaj powieści w serii książek, które lubisz. Było dla nas bardzo ważne, abyśmy odpowiedzieli na większość pytań, które zostały zadane w początkowych odcinkach sezonu i żeby to była konkluzja, aby serial nie wydawał się być w środku. Zdajemy sobie również sprawę, że prawie jedna trzecia naszych widzów będzie czekać, aby po prostu wszystko obejść, więc chcemy, aby było to dla nich satysfakcjonujące doświadczenie.

Czy możesz potwierdzić, że nie straci wszystkich wspomnień, które odzyskał?

Tak.

Porozmawiaj o ustaleniu, kiedy na osi czasu wrócisz to wszystko z powrotem w finale. Pierwsza randka Bena i Addisona ma sens, biorąc pod uwagę to, gdzie byli ze sobą, ale czy zastanawiałeś się nad kolejnym rokiem?

Nie, to było naprawdę organiczne. To z pewnością wydawało się rozwidleniem dróg, o ile nawaliłby tego dnia, prawdopodobnie fundamentalnie zmieniłoby to relacje wszystkich, więc wydawało się, że dzień miał dla nich największą stawkę emocjonalną. I to był również jeden, o którym rozmawialiśmy. Gdy Ben próbuje odzyskać swoje wspomnienia, słyszeliśmy o tych wczesnych chwilach, więc możliwość odwiedzenia ich teraz jest naprawdę ekscytująca, zwłaszcza że natychmiast obalamy ich przebieg.

Ron Batzdorff/NBC

Zwłaszcza ta randka — Addison siedząca między nią z przeszłości a Benem była taka dobra.

Tak wspaniale. Caitlin miała ciężką pracę w tym odcinku. Tak świetnie sobie poradziła. Mimo to gra dwie wersje siebie na scenie. To było niesamowite patrzeć, jak to robi.

Czy Ben mógł coś zmienić tym pocałunkiem? Addison na niego czeka, więc ich związek wydaje się być na dobrej drodze.

Tak, to nieuniknione. Jeśli już, to po prostu dodaje trochę więcej iskry do ich kroku, ale zasadniczo nie zmienia teraźniejszości, jaką znamy.

Czy był scenariusz, w którym Ben wchodził w interakcje z Magic (Ernie Hudson), Ianem i Jenn (Nanrisa Lee) częściej niż w pierwszym sezonie?

W drugim sezonie na pewno będzie częściej wchodzić w interakcje z tą trójką. Chcieliśmy w pierwszym sezonie naprawdę ustalić dynamikę i relacje Bena i Addisona. Ale w tym roku było tak wiele zabawnych momentów — kiedy Jenn wystąpiła w odcinku prawniczym i Ian, mogli wejść i pomóc Benowi wylądować samolotem. Teraz, kiedy to zrobiliśmy, otworzyły się wrota umożliwiające Magic, Ianowi i Jenn okazjonalne bycie hologramem.

Na tym właśnie skupia się sezon 2 – nie na tym, aby były stale hologramem, ale na stworzeniu przestrzeni dla tych postaci w sposób, do którego być może pierwszy sezon nie był przeznaczony. Pierwszy sezon jest bardzo rozbudowany fabularnie, a drugi mniej. Daje miejsce na bardziej złożone emocjonalne historie ludzi w naszych obecnych historiach.

To, co Ian musi zrobić, to być w wielu liniach czasowych. W pewnym momencie widzieliśmy trzy różne wersje Iana. Czy zobaczymy to jeszcze raz?

To była rzecz z sezonu 1, ale nigdy nie wiadomo.

Co możesz powiedzieć o planach skoków w sezonie 2, jeśli myślisz o tym, żeby trochę to zmienić?

Wspaniałą wiadomością jest to, że nie ma nic do zmiany, ponieważ każdy skok jest tak inny. Zasadniczo zaczynamy od zera w każdym odcinku. Staramy się, aby były jak najbardziej eklektyczne i różnorodne, a ludzie, w których wskakuje, byli tak różnorodni i eklektyczni, jak to tylko możliwe, aby jego doświadczenia w tych skokach były tak różne. Na tym polega zabawa w show. Jednego tygodnia może to być godzina wielkiej akcji, a następnego to głęboki emocjonalny dramat, potem horror, a potem komedia romantyczna. To nieskończony plac zabaw dla nas jako pisarzy i mamy długą listę skoków, które chcielibyśmy zrobić.

Podobało mi się obserwowanie, jak Ben trochę bardziej się uspokaja, robiąc te skoki i będąc tymi innymi ludźmi.

Tak, myślę, że to jest krzywa uczenia się, więc zdecydowanie staje się w tym coraz lepszy, ale myślę, że zabawne w jego postaci jest to, jak bardzo może być oszołomiony i jak wciąż popełnia małe błędy w odwoływaniu się do rzeczy, o których nikt nie ma pojęcia on mówi o. Ray jest tak wspaniały i jest tak naturalnie utalentowanym aktorem komediowym, ale ma też niesamowitą zdolność odczuwania i jest to ogromna część tego, dlaczego serial działa.

Raymond Lee w „Kwantowym skoku”

Trae Patton/NBC

W jaki sposób zdecydowałeś, jak bardzo odniesiesz się do Sama i oryginalnej serii i jak długo to będzie kontynuowane? Mniej więcej? O tym samym?

Myślę o tym samym. Pozwalamy, aby działo się to organicznie. To świetny sposób, aby porozmawiać o tym, przez co przechodzi Ben, przez co musieli przejść ludzie, których pozostawił Sam. Ponieważ nasi bohaterowie przechodzą przez to sami, nie możesz powstrzymać się od odniesienia się do tych, którzy przeszli przed tobą i spróbować wyciągnąć wnioski z lekcji, których się nauczyli.

Zwłaszcza, gdy robisz to za pomocą magii.

Tak, i jakie mamy szczęście, że mamy Erniego Hudsona, który jest bardzo zabawny, ale ma też taką powagę.

Wiem, co Scott Bakula powiedział o pojawieniu się, ale czy były jakieś rozmowy o ewentualnym sezonie 2? Lub zająć się obecnym statusem Sama w bardziej bezpośredni sposób?

Myślę, że zachowamy to tak, jak w sezonie 1. Jest to trochę niepoznawalne, więc myślę, że pozostaje abstrakcyjne.

Czy jest coś, co zaplanowałeś na sezon 1 i przeniosłeś do sezonu 2, kiedy dowiedziałeś się o odnowieniu?

Nie, nie bardzo. Zawsze tak miał się zakończyć sezon 1, ale ponieważ wiedzieliśmy, że będziemy w stanie to zrobić, mogliśmy zostawić trochę bardziej niejasne, czy Ben wrócił, czy nie. Cliffhanger mógłby być trochę bardziej cliffhangerowy.

Co jeszcze możesz zdradzić na temat sezonu 2?

naprawdę nie mogę. Jest pod kluczem. Mamy niesamowitych gości, którymi fani NBC będą bardzo, bardzo podekscytowani. Program wydaje się po prostu większy i bardziej pewny siebie. Pierwszy sezon każdego serialu to po prostu chaos, gdy próbujesz dowiedzieć się, jak pracować z tą nową maszyną, którą otrzymałeś. Byliśmy w stanie utrzymać na miejscu prawie dokładnie tę samą załogę, dokładnie tego samego szefa działu, więc mamy teraz stenografię, której nie mieliśmy na początku roku, która pozwala nam uczyć się na błędach produkcyjnych, które nigdy nie zobaczysz, ale zrozum, to jest to, co serial robi naprawdę świetnie, a to jest to, czego program nie może zrobić.

Premiera sezonu to największy odcinek, jaki zrobiliśmy. Myślę, że jest większy niż pilot. Zakres narracji jest naprawdę, naprawdę ekscytujący.

Czy teraz, kiedy przeniosłeś się w przyszłość, otwiera się możliwość zrobienia tego ponownie i może raczej wcześniej niż później?

Myślę, że będzie to raczej później niż wcześniej. To była wyjątkowa okoliczność, ponieważ Ben musiał zaplanować prawie 18-skokowy kurs, aby wysłać się w przyszłość na spotkanie z Ianem. Nie sądzę, że można to od razu powtórzyć.

Dlaczego zabiłeś Martineza w taki sposób? Prawdopodobnie mógł istnieć sposób zakończenia tej historii, która pozostawiła go przy życiu, gdzie mógłby wrócić…

Chodzi o to, że nie chcieliśmy, żeby wrócił. Naprawdę chcieliśmy zakończyć tę historię, ponieważ jeśli istnieje obawa, że ​​przyszłość nadal jest dla nas problemem, to naprawdę utrudnia nam to, jak możemy wykorzystać Ziggy’ego, prawda? Ponieważ Ziggy nie był zły. Ziggy to łagodna postać, ale oni wszystko dokumentują. Jeśli przyszłość nadal byłaby dla nas zmartwieniem, musielibyśmy wrócić do ołówków i papierów, aby spróbować to rozgryźć, więc możliwość ponownego włączenia Ziggy’ego jest ogromna i myślę, że jest integralną częścią serialu.

Czy możesz powiedzieć coś o powracającym zagrożeniu w sezonie 2? Czy patrzysz na zagrożenie na cały sezon? Mini, które są częścią czegoś większego?

Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale nie będzie to konwencjonalne zagrożenie na cały sezon. Nie będzie wielkiego zła, przeciwko któremu pracujemy. Sezon jest o wiele bardziej emocjonalny dla wszystkich naszych postaci z powodów, których nie mogę jeszcze zrozumieć. Ale wydaje się, że dużo miejsca, które zostało zjedzone przez tę mitologię, jest wypełnione emocjami i rozwojem postaci w sposób, który jest głęboko satysfakcjonujący i naprawdę ekscytujący. I tak skoki są większe i lepsze.

Ale nie mogę rozmawiać z siłami zła w sezonie 2, ponieważ myślę, że skłaniamy się bardziej ku klimatowi oryginalnego serialu, w którym – z pewnością nasz serial jest bardziej serializowany niż oryginalny. W tych skokach z tygodnia na tydzień jest wystarczająco dużo stawek, aby nie potrzebować ciągle złowrogiej siły wkraczającej w przestrzeń Bena.

Nie mogę się też doczekać, aby dowiedzieć się więcej o Magic, Jenn i Ianie. Musiałeś skupić się na historii Bena i Addisona w sezonie 1.

Dokładnie. I stało się tak, że Magic, Ian i Jenn wiele razy ponosili ciężar wyjaśniania wielu matematyki związanych z podróżami w czasie, a mając Erniego Hudsona, ten niesamowity aktor po prostu ciągle mówił: „whoa, whoa, whoa, whoa, powiedz to jeszcze raz”, zamiast zagłębiać się w to, kim jest Magic i jak to wpływa na niego emocjonalnie. Jest kilka naprawdę ekscytujących rzeczy dla całej trójki w sezonie 2.

Czy Janek wróci?

W tej chwili nie mamy planów, ale zawsze jestem otwarty. Uwielbiam Georginę Reilly. To nasz trzeci wspólny występ, więc z pewnością wielki fan. Jeśli nadarzy się okazja, to jak najbardziej.

Skok kwantowySezon 2, TBA, NBC

Źródło: https://www.tvinsider.com/1087808/quantum-leap-ben-addison-relationship-return-season-2/

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.