Recenzja Doom Patrol, sezon 4, odcinek 9: Immortimas on Patrol

Recenzja Doom Patrol, sezon 4, odcinek 9: Immortimas on Patrol

Doom Patrol powraca z muzycznym odcinkiem, który zapiera dech w piersiach! W czwartym sezonie niecodzienny humor i chwytliwe melodie mieszają się dla naszej największej przyjemności. Przygotujcie się na energetyczne ballady przeplatane złotymi deszczami, grupowe występy taneczne z udziałem duchów seksu oraz pojawienie się Larry’ego i Ramy w formalnych strojach… subtelność naprawdę nie jest ich mocną stroną!

Jednym z najbardziej trzymających w napięciu konfliktów wewnętrznych jest ten pomiędzy Rouge, chcącą, aby Rita była szczęśliwa, a jej wewnętrznym kompasem poszukującym prawdy. W idealnym świecie Bendy i Laura mogliby się odnaleźć bez wspomnień z przeszłości i bez dowodów zakłócających ich przyjaźń. Niestety, Rouge nie ustaje w odpokutowaniu za swoje grzechy i jest zdeterminowana, aby uniemożliwić Isabel/Immortus przekształcenie świata w oddanych czcicieli.

Następnie zastanawiamy się, w jakim stopniu osobowości Isabel i Immortusa pomieszały się, gdy poruszały się w Przepływie Czasu. Kto tak naprawdę rządzi? Z jednej strony ten pierwszy rozdzierający serce krzyk, który niszczy wymiar w 7. odcinku 4. sezonu Doom Patrol, wydaje się być znakiem, że to sam Immortus zostaje uwolniony po wiekach wygnania. Jednak od powrotu do Cloverton te boskie moce służą jedynie próżności i ego Isabel. Przypuszczam, że świadomość, że można nagiąć całą rzeczywistość do swojej woli, zmniejsza poczucie pilności. Jaki jest zatem ostateczny cel Immortusa? Można by słusznie pomyśleć, że cele tego starożytnego bóstwa nie pokrywają się z marzeniami Isabel Feather o sławie i uznaniu. [chantant] Nieśmiertelny. Tak, to Immortimus. / Dzisiaj nie ma nic podejrzanego. Dorota

Pamiętajcie, że Dzień Immortimus jest reakcją na Doom Patrol, obchodzony jako bohater, oklaskiwany na paradzie i dzień nazwany ich imieniem. Ha! Nawet Dzień Immortimus nie jest oryginalnym pomysłem. Czy Immortus może być tak narcystyczny jak Isabel? Czy to w ogóle możliwe?

Chociaż wszystko w gorączkowym śnie Isabel wydaje się zmanipulowane i pułapką, zaletą jest jej zdolność do spełniania najgłębszych pragnień wszystkich. Rita jest w swoim żywiole, przygotowując największą ucztę. Cliff znów stał się człowiekiem i cieszy się dobrym zdrowiem… cóż, jest Cliffem. Klif: [chantant] Chcę jechać swoim samochodem. Brunatnożółty: [chantant] Chodź kochanie. Klif: [chantant] Nawet dla tej wakacyjnej laski. Brunatnożółty: [chantant] Przyspiesz teraz. Przyspiesz teraz! Klif: [chantant] Muszę zmienić bieg, mam nadbieg. / Immortus nadchodzi i ja też!

Larry nie jest już radioaktywny. On i Keeg są szczęśliwi, a Rama jest częścią jego życia. Najtrudniejszą decyzją, jaką musi podjąć Larry na tym świecie, jest wybór stroju. Czy można się dziwić, że tak bardzo go kusi, aby zostać? Dorota w końcu ma rodzinę i dom, o jakim zawsze marzyła. Ciekawe, że Immortus nie sprowadza Niles z powrotem, aby napełnić ją szczęściem. Czy najwyższa boska istota nadal żywi urazę do Szefa? Poważnie, czy poza nim jest jeszcze jedna osoba, której Nilesowi nie udało się wkurzyć? A może Dorota żywi urazę do ojca? Może nie chce go z powrotem, ale woli go miło wspominać. Casey odnajduje swoją drogę w realnym świecie i przeżywa swoją pierwszą miłość. W świecie Immortimus Day nie pamiętałaby, że jest tylko postacią fikcyjną, że jej ojciec nie żyje, a ona nie wie, jak żyć w prawdziwym świecie. Jego nieśmiały flirt z Jane jest niezwykle wzruszający. Podobnie jak połączenie Jane z Zakonem Dada w Doom Patrol, sezon 3, odcinek 5, jest coś w Casey, co spełnia coś w Jane. [chantant] Świętujemy Immortusa i dzień jego narodzin. / Od prądu doczesnego po struny naszego serca, uwielbiamy Isabel. / Och, dziękuję Immortusie, nie mam przed kim odpowiadać oprócz siebie! / I jestem taki szczęśliwy, że mam tę cyrkową rodzinę. Jane

Fantazja Jane jest zarówno najbardziej rozdzierająca serce, jak i w dziwny sposób uzupełnia pragnienie Casey, by być częścią czegoś większego niż ona sama. Chce po prostu być sobą, zapomnieć o Kay i innych alternatywnych osobowościach, istnieć i być odpowiedzialna jako jedna całość. Jane: Dlaczego czuję, że coś jest nie tak? Casey: Może twoje wnętrze próbuje ci coś powiedzieć? Czy słyszysz teraz głos w swojej głowie? Jane: [pause] To byłoby dość dziwne.

Ale nawet gdy zanurzą się w swoich fantazjach, rzeczywistość wynurza się na powierzchnię. Sugestia Casey, aby Jane dodała więcej koloru do swojego obrazu Podziemia, odzwierciedla jej sposób porządkowania puzzli według kolorów. Podejrzewam, że Casey ma klucz do znalezienia przez Jane Kay i innych alternatywnych osobowości. Ponieważ pozostało niewiele godzin serialu, modlę się, aby zakończenie Jane otrzymało czas i traktowanie, na jakie zasługuje. Jane: Przyjmujesz to wszystko zaskakująco dobrze. Casey: Tak, chyba jestem przyzwyczajony do bycia odrywanym od rzeczywistości.

I oczywiście marzenie Rouge o bezwarunkowej i wolnej przyjaźni z Ritą zostaje zniszczone jako pierwsze. Rita: Nie chcę już być potworem. Red: Rita, dla mnie nigdy nie byłaś potworem. Rita: To dlatego, że w tej przyjaźni to ty jesteś potworem.

Zastanawiam się, czy istnieje powód inny niż rozwój fabuły, dla którego Rouge wydaje się opierać mocom Immortusa. Była odporna na kontrolę czasu Immortusa w 4. odcinku 8. sezonu Doom Patrol i jako pierwsza pamięta tutaj swoje prawdziwe wspomnienia. Ale to Rita ratuje Rouge i odwraca sytuację przeciwko Isabel/Immortus. Wygłaszane zjadliwym tonem i postawą, które April Bowlby opanowała do perfekcji przez cztery sezony, słowa Rity niszczą poczucie własnej wartości i statusu Isabel. Twoja potrzeba ciągłej uwagi i podziwu jest inspirująca. Twoje dążenie do doskonałości – choć iluzoryczne – jest prawie tak samo imponujące, jak Twój brak samoświadomości. I na koniec, i to właśnie w Tobie podziwiam najbardziej, Twoją zdolność do bycia jeszcze większym narcyzem niż ja. Wierzysz, że jesteś wszechmocny. Myślisz, że wiesz wszystko. Cóż, znam cię, bo byłem tobą i nie chcę już być tobą. To smutna, samotna i żałosna egzystencja. Rita

To wezwanie do jedności zespołu i ilustrujące, dlaczego Niles przekazał przywództwo Ricie. Zawsze wiedział, że jest do tego zdolna, gdyby tylko nauczyła się ufać swoim umiejętnościom. Zasadą musicali jest to, że śpiewasz, gdy jesteś zbyt przytłoczony, by mówić, a gdy jesteś zbyt wzruszony, by śpiewać, tańczysz. Numer Cliffa jest najlepszym przykładem – cóż, z wyjątkiem części tanecznej – w którym desperacko pragnie odnaleźć swoją córkę i zobaczyć, jak dorasta jego wnuk, materializuje swoje alter ego Robotmana za pomocą gadającej rękawicy kuchennej, aby porozmawiać z nim pieśnią.

Moim ulubionym utworem jest duet Jane i Casey, a zaraz po nim następuje pełna mocy ballada Vica. Ale najlepsze teksty pochodzą z kontrapunktów Rouge, kiedy budzi się w połowie piosenki i zdaje sobie sprawę z prawdy o ich sytuacji. [chantant] Cholera, cholera, co to jest? / Co się do cholery dzieje? / Czy mówię pieśnią? / O nie, coś jest nie tak

Źródło: www.tvfanatic.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.