Recenzja „Cytadeli”: serial o wartości 300 milionów dolarów to nie były dobrze wydane pieniądze – Newsday

Recenzja „Cytadeli”: serial o wartości 300 milionów dolarów to nie były dobrze wydane pieniądze – Newsday

O CZYM TO JEST Serial akcji „Cytadela” ze zgłoszonym budżetem w wysokości 300 milionów dolarów stanowi duży zakład dla Prime Video.

Stworzony przez Davida Weila, znakomitego talentu stojącego za „Hunters” i „Solos” serwisu streamingowego, sześcioodcinkowy wysiłek łączy odrobinę „Tożsamości Bourne’a”, film „Mission: Impossible” i dokładkę dowolnej liczby popularne procedury policyjne.

Richard Madden i Priyanka Chopra Jonas wcielają się w szpiegów, którym nadano klasyczne pseudonimy — on to Mason Kane, ona to Nadia Sinh — a zatrudniająca ich organizacja nazywa się Citadel. Ta międzynarodowa agencja wywiadowcza jest oddana czynieniu dobra czy czegokolwiek, podczas gdy jej odpowiednik, Manticore, chce czynić zło.

Osiem lat temu „Cytadela upadła”, jak przypominają nam postacie, a Mason i Nadia stracili pamięć. Ale teraz sytuacja znów się poprawiła, ponieważ zły facet z Manticore, Dahlia Archer (Lesley Manville, która zasługuje na znacznie więcej), potrzebuje bardzo cennego MacGuffina, a niegdysiejszy bigwig z Cytadeli, Bernard Orlick (Stanley Tucci, który również zasługuje na coś lepszego) , stoi jej na drodze.

MOJE POWIEDZ Umysł kręci się na myśl o wydaniu 300 milionów dolarów na ten program, który wygląda na tańszy niż najtańszy podstawowy program telewizji kablowej.

Dodaj kilka niemożliwych do oglądania scen akcji, niespójną fabułę i brak budowania świata, który jest tak wszechstronny, że możesz obejrzeć trzy odcinki sześcioodcinkowego sezonu i nadal nie masz pojęcia, co się dzieje.

Można by sporządzić bardzo długą listę bardziej wartościowych inwestycji za tego rodzaju gotówkę, ale jest tylko tyle miejsca na tę recenzję i tylko tyle czasu w ciągu dnia.

To niesamowicie chaotyczny, bezsensowny wysiłek, bez odrobiny tej ogromnej inwestycji widocznej na ekranie, a jedyne prawdziwe uczucie stworzyło ogólne poczucie, że jego twórcy spieszą się, by wszystko zakończyć.

Wystarczy powiedzieć, że tak mało uwagi poświęca się wszystkiemu, od ogólnego obrazu po drobne szczegóły, że ujęcie pomnika Waszyngtona i National Mall jest oznaczone jako „Wirginia, USA”.

Madden i Chopra Jonas wydają się całkowicie zagubieni, mając trudności ze zrozumieniem postaci, które muszą przełączać się między byciem znakomitymi i wysoko wykwalifikowanymi szpiegami, którymi byli kiedyś, a ich nową wersją siebie.

Biedny Tucci musi mówić takie rzeczy jak „Manticore przygotowuje się na coś kataklizmowego”. Manville spędza trzy odcinki robiąc niewiele, ale siedząc na końcu fantazyjnego stołu, z kawałkiem ciasta czekoladowego przed sobą, jednocześnie wypowiadając groźne dialogi ze złymi facetami.

Istnieją aluzje do tej wielkiej wielkiej wojny między Cytadelą a Manticore oraz ogólna historia, która nie jest nawet bliska dopracowania, ponieważ scenariusz przeskakuje z jednego miejsca do drugiego, przeskakując tam iz powrotem w czasie.

Należy zatem zadać podstawowe pytanie: dla kogo to jest? To nie jest dla fanów akcji, miłośników seriali szpiegowskich, a nawet tłumu „CSI” i „NCIS”.

To serial telewizyjny za 300 milionów dolarów dla nikogo.

LINIA DOLNA To bardzo, bardzo złe przedstawienie.

Źródło: https://www.newsday.com/entertainment/tv/citadel-review-x8tv0ruk

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.