Recenzja „Carol i koniec świata”: podnosząca na duchu apokalipsa

Recenzja „Carol i koniec świata”: podnosząca na duchu apokalipsa

Dziwaczny i realistyczny koniec świata

Nowy animowany miniserial Netflixa „Carol & the End of the World” oferuje wyjątkową perspektywę na nadchodzącą apokalipsę. Gdy zbuntowana planeta nieuchronnie zbliża się do zderzenia z Ziemią, ludzkość pogodziła się ze swoim losem i oddaje się rozrywkom, nie martwiąc się o nic innego. To właśnie w tym kontekście Carol Kohl, 42-letnia introwertyczka, zadaje sobie kluczowe pytania o to, jak przeżyć te ostatnie dni.

Zamiast dać się ponieść powszechnemu świętowaniu, bohaterka pragnie po prostu kontynuować swoje zwykłe życie. Serial stworzony przez zdobywcę nagrody Emmy, Dana Gutermana, łączy science fiction, dystopijną tajemnicę i wzruszającą historię o dojrzewaniu.

Nietypowy i ujmujący bohater

Carol, grana przez aktorkę i komik Martę Kelly, to postać wyjątkowa, samotna i niezdarna. Jego zdecydowany spokój kontrastuje z podekscytowaniem otaczających go osób, a jego poszukiwanie sensu w tym nieuchronnym chaosie jest jedną z głównych mocnych stron serii.

Jego interakcje z postaciami, takimi jak jego siostra, współpracownicy i inni bohaterowie, nadają opowieści emocjonalną głębię. Eksploracja tajemniczego działu księgowości rzuca światło na kilka aspektów jego osobowości i dostarcza niesamowicie komicznych momentów.

Seria pełna uroku i sympatycznych postaci

„Carol & the End of the World” oferuje wyjątkowe zanurzenie się w świecie w uścisku nieuchronnego końca, przy jednoczesnym zachowaniu lekkiej atmosfery zabarwionej realizmem. Przygody Carol, jej rodziny i współpracowników stanowią urzekający i ujmujący fresk przedstawiający kondycję człowieka w obliczu przeciwności losu.

Pomiędzy stylizowanymi epizodami a dochodzeniami działu kadr serial w subtelny sposób bada różnorodne reakcje na nadchodzącą apokalipsę. Całość emanuje dziwacznym urokiem i sympatią do bohaterów, co sprawia, że ​​serial jest zarówno wnikliwy, jak i zabawny.

Pomimo czasami sentymentalnego charakteru, „Carol & the End of the World” rezonuje ze współczesnymi lękami i katastrofami politycznymi, oferując wciągające i komiczne doświadczenie widzom poszukującym autentyczności.

Źródło: www.nytimes.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.