Pogłoski o porozumieniu Apple-Peloton mimo przeszkód nabierają tempa
Apple mogło kupić Pelotona, ale nie wszystkie powody do radości
Prognozy mówią, że Apple może kupić Peloton, co może wstrząsnąć branżą fitness. Część ekspertów wyraża wątpliwości co do konsekwencji takiego przejęcia.
Powody, aby wierzyć w to przejęcie
Apple od dawna koncentruje się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu, a zakup Pelotonu mógłby wzbogacić jego platformę Fitness+, oferując zajęcia na żywo wraz z wcześniej nagranymi filmami. Mogłoby to również znacznie zwiększyć przychody Apple z subskrypcji. Co więcej, przejście Peletona z Androida na iOS nie powinno sprawić większych trudności.
Powody do sceptycyzmu
Część ekspertów wskazuje jednak na kilka czynników, które mogą zaważyć na potencjalnym wykupie. Apple może nie być skłonny do stawienia czoła możliwym procesom sądowym związanym z ofiarami śmiertelnymi Pelotonu na bieżni lub zapłaceniu za przejęcie aż 9 miliardów dolarów.
Po ostatnich problemach Pelotonu część analityków wątpi także w zainteresowanie Apple zawarciem takiej umowy.
Poprzednie plotki na temat Apple-Peloton
Już w 2022 roku Apple był rozważany jako potencjalny nabywca Pelotonu, podczas gdy spółka fitness przeżywała trudności finansowe. Firma Peloton ogłosiła niedawno poważny rebranding i nawiązała nowe partnerstwa z kilkoma markami i organizacjami.
Jednocześnie Apple wzmocniło swoją obecność w sektorze fitness, wprowadzając nowe produkty i współpracując z kluczowymi graczami w branży.
Źródło: sportschnews.com