Podsumowanie finału serialu A Million Little Things: Żegnaj, Gary — plus, oceń to

Podsumowanie finału serialu A Million Little Things: Żegnaj, Gary — plus, oceń to

w 2018 r. Milion małych rzeczy rozpoczął swój pięciosezonowy bieg od szokującej śmierci. W środowym finale serii kończy się na bardzo oczekiwany, choć jeszcze bardziej wpływowy.

Tak, Gary umiera w ostatnim odcinku serialu ABC — ale nie raka płuc, który od kilku tygodni stale zagrażał jego zdrowiu i jakości życia. Aby dowiedzieć się, co się stało i jak poradzili sobie z tym pozostali Przyjaciele Jona, przeczytaj najważniejsze fragmenty „One Big Thing”. (I pamiętaj, aby sprawdzić nasz czat po odcinku z Jamesem Rodayem Rodriguezem i producentami wykonawczymi, DJ Nashem i Terrence Coli.)

STAŁO SIĘ GORZEJ | Łóżko szpitalne, które zasugerowała pielęgniarka z hospicjum w poprzednim odcinku, znajduje się teraz na środku salonu Gary’ego i Maggie, a Gary jest w nim. Minęło trochę czasu; nie jest już w stanie mówić, efekt uboczny jego choroby, więc komunikuje się za pomocą tablicy. On naprawdę nie chce jeść. Colin leży zwinięty u jego stóp. Maggie i Eddie podziwiają Javiego, który próbuje swoich nowych umiejętności chodzenia, i zachowują się, jakby wszystko było w porządku. Ale nie jest. A kiedy Maggie wchodzi do kuchni, Gary prosi Eddiego, żeby zadzwonił do Rome i kazał mu jak najszybciej przyjść.

Następnie cofamy się do nie tak dawno temu, kiedy Rome filmuje, jak Gary łapie Eddiego. Ale w końcu Gary rozwija serię, prosi Romea o wyłączenie kamery i prosi ich o pomoc w zakończeniu życia, jeśli wygląda na to, że nie pokonał raka. Od razu myślą, że żartuje, ale tak nie jest. Mówi, że kiedy da im sygnał, powinni skontaktować się z pielęgniarką onkologiczną Kevinem z sesji chemioterapii, a on da im leki, które „wyciągną mnie z mojej nędzy”.

Rome i Eddie natychmiast się sprzeciwiają. Rzym wskazuje, że kiedy On chciał zakończyć swoje życie, Gary pracował niestrudzenie, aby pomóc mu dostrzec, że istnieje inny sposób. Ale intensywny ból fizyczny, który towarzyszy rakowi w stadium IV, różni się od bólu depresji, mówi Gary – trochę ze złością, a także trochę zrozumiały – i po prostu chce umrzeć z godnością. Poza tym: nie chce, żeby Maggie wiedziała. Przecież on nie chcieć umrzeć. „To jest plan Z. Chcę tylko, żeby był na swoim miejscu” — mówi. Żadnemu z facetów nie podoba się żadna część tego pomysłu. Ale Rome niechętnie zgadza się, że nie powiedzą Maggie – ale chce, aby Gary na wideo wyjaśnił jej to na wypadek, gdyby plan C się urzeczywistnił. „Skąd będziemy wiedzieć, że już czas?” Eddie zastanawia się. Uzgadniają więc hasło: „Rutledge”, które zapamiętają długoletni fani, było nazwiskiem osoby, która kontrolowała windę, w której pierwotnie spotkali się faceci, i była nazwą trustu, który Jon założył, aby dbać o swoją rodzinę po jego śmierci. śmierć. „Rutledge” jest również tym, co Gary pisze na tablicy podczas wizyty Eddiego.

„CZY NIE TO JEST MIŁOŚĆ?” | Rozumiem, że są zdenerwowani i wstrząśnięci, ale Rome i Eddie tracą cały cholerny rozsądek i wchodzą prosto do miejsca pracy Kevina, głośno rozmawiając o umowie, którą zawarli z Garym. OCZYWIŚCIE, że nie wyciśnie jakiejś nie przepisanej morfiny i nie poda jej wam w holu, gdzie słuchają lekarze, moi drodzy! Wyjaśnia im — jak również wszystkim w zasięgu słuchu — że nie może im pomóc, ponieważ wspomagane samobójstwo jest nielegalne w Massachusetts. Ale daje im torebkę żelatynowych przekąsek, które Rome wyrywa pielęgniarce z ręki, gdy rozwierca go za zawiedzenie Gary’ego. Ale na parkingu chłopaki zdają sobie sprawę, że Kevin zrobił włóż potrzebne leki do torby. Ich ulga, że ​​nie muszą samodzielnie zdobywać twardych narkotyków, ustępuje miejsca nowemu zmartwieniu: to jest prawdziwe, a Gary naprawdę umrze.

Rome idzie do swojego taty i płacze w jego ramionach. Eddie szuka rady u Katherine, a ona delikatnie przypomina mu, że ostateczna decyzja należy do Gary’ego: jego życie.” Theo słyszy rozmowę rodziców, domyśla się, co się dzieje i mówi Eddiemu, że musi pomóc Gary’emu, ponieważ cierpi. „Czasami właściwe postępowanie jest naprawdę trudne” — mówi. „Czyż nie na tym polega miłość?”

milion-drobnych-rzeczy-finale-podsumowanie-gary-umieraGARY TU BYŁ | Po powrocie do mieszkania, podczas gdy Maggie i Javi są z Reginą, Colinem i Gretą, Delilah spotyka się z Garym. Przytula się do niego w łóżku i ze łzami w oczach mówi mu, jak bardzo go kocha i jak bardzo będzie przy jego rodzinie, kiedy go nie będzie. Dziękuje mu za opiekę nad jej dziećmi, kiedy ona nie mogła, i za zachęcanie Eddiego, by podążał za głosem serca i sprawił, że po raz drugi wszystko z nią zadziałało. Potem angażują się w trochę pierdzącego humoru. Obrzydliwe, Gary, ale markowe! Potem Maggie wraca do domu, przygotowuje wózek inwalidzki i ogłasza, że ​​jadą na wycieczkę.

Zawozi go do pobliskiego billboardu obozu hokejowego fantasy, wiszącego z boku budynku, gdzie Greta umieściła graffiti „Gary był tutaj” na górze obrazu — podobnie jak Gary zrobił dla Maggie w pierwszym sezonie. Gary jest wzruszony. Gdy Greta, Regina, Colin i Javi patrzą, Maggie siedzi na kolanach męża i całują się…

… co sprawia, że ​​następna scena jest jeszcze bardziej bolesna. Wracają do domu i zastają w mieszkaniu ponurego Eddiego i Rome’a. Po skinieniu głowy przez Gary’ego, mówią, że pokażą Maggie wideo. „Już czas”, mówi jej Gary w filmie, co powoduje, że zaczyna szlochać.

A-Million-Little-Things-Finale-Recap-Gary-Dies-Sezon-5-Odcinek-13-łóżekDOBRZE, GARY | Od tego momentu to tylko kwestia robienia rzeczy. Wszystkie sprawiają, że Gary czuje się komfortowo w łóżku. Regina, która jest wściekła, że ​​Rzym trzymał ją w niewiedzy, żegna się ze łzami w oczach Gary’ego, a następnie przyprowadza Javiego do Katherine. Rome ma zamiar podać Gary’emu zasznurowaną herbatę, kiedy Maggie zabiera mu kubek z ręki, oświadczając, że jeśli ktoś ma to zrobić, to będzie to ona. Eddie i Rome otaczają swojego przyjaciela po raz ostatni, a następnie wyjeżdżają do Katherine’s, gdzie Regina, Delilah, Sophie, Danny, Milo, Tyrell, Greta, Theo i Charlie zebrali się na grupową kolację, która, jak miał nadzieję Gary, będzie wyglądać tak, jak zaznaczyli jego przyjaciele jego odejście.

Po powrocie do mieszkania Gary gra ostatni raz „Made You Look” dla Maggie – wsuwa wycieraczkę pod prześcieradło, tak że prawie na niej siada – a ona chichocze, mówiąc: „Wygrałeś”. Kręci głową i szepcze:My wygrał.” (Czy wspominałem już, że akustyczny cover PodłyPod tym wszystkim gra utwór „For Good”, ponieważ nawet DYREKTOR MUZYCZNY tego programu jest zdeterminowany, żeby mnie wykończyć?!) Klaszczą sobie za ręce, a Gary bierze łyk. Następnym razem, gdy go widzimy, ma zamknięte oczy i nie reaguje już na Maggie. Płacze i szepcze mu o tym, jak ona i Javi będą w porządku, a gdy kamera się cofa, Colin (O BOŻE COLIN) leży na nogach Gary’ego, wyglądając na wypatroszonego – co? ON JEST — i skomlenie najsmutniejszego szczenięcia na świecie.

PRZESKAKIWANIE DO PRZODU | Dzięki Bogu, odcinek na tym się nie kończy. Po 15 latach przeskoku do przodu widzimy Javiego w jego 16. urodziny, który ponownie ogląda film, który Gary nagrał dla niego z tej okazji. Mimo że jest to ostatni, który zrobił, a „Fizycznie odszedłem” — mówi Video Gary — „Wciąż tu jestem. Nasz związek się nie skończył”.

milion-drobnych-rzeczy-finale-podsumowanie-gary-umieraGdy głos Gary’ego jest kontynuowany na ścieżce dźwiękowej, widzimy, jak Friends of Jon radzili sobie w minionych latach. Maggie udziela Javiemu lekcji jazdy. Odwiedza grób Gary’ego (który oczywiście ma wyryte „Go B’s!”), aby powiedzieć mu, że zbliża się randka. Potem wskakujemy do domu Reginy i Rzymu, gdzie wszyscy świętują wielki dzień Javiego. Rome ma na sobie koszulkę z trasy koncertowej Sophie Dixon. Sophie jest w ciąży z dzieckiem Tyrella. Theo jest pełnoprawnym dorosłym (w tej roli Lance Lim, Dorastający Fisher). Włosy Danny’ego są u góry rozjaśniane na blond i jest tam ze swoim mężem. Greta i Katherine mają córkę. Delilah i Eddie nadal są w sobie bardzo zakochani. Konkluzja: Wszyscy wydają się naprawdę szczęśliwi.

Głos Gary’ego mówi JAvi, że potrzebuje dobrych przyjaciół, takich jak ci, których Gary znalazł, i ponownie przypomina mu, że zawsze będzie ze swoim synem, „tuż obok ciebie, kochając cię”. A potem widzimy Javiego na meczu Bruins z Theo, Dannym i Tyrellem. (Uwaga dodatkowa: czy złapałeś tę scenę twórcy serialu, Nasha?) Chłopaki robią sobie selfie, tak jak oryginalna czwórka w pilocie.

“Oh, mijo?” Głos Gary’ego mówi na pożegnanie: „pięknego życia”.

Źródło: https://tvline.com/2023/05/03/a-million-little-things-finale-recap-gary-dies-season-5-episode-13/

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.