Obejrzyj program Reality Special After „Beckham” Victorii Beckham w serwisie Netflix

Obejrzyj program Reality Special After „Beckham” Victorii Beckham w serwisie Netflix

Dzięki nowemu serialowi dokumentalnemu Netflix, Beckham, pobieżnie zdobyłem wiedzę na temat ekscytującej, a czasem przerażającej kultury fanów otaczającej piłkę nożną – świata, o którym jako niewykształcony Amerykanin niewiele wiedziałem. Ale przede wszystkim ta seria dała mi bardziej złożony portret Davida Beckhama. Dorastając, postrzegałam go przede wszystkim jako bardzo seksownego Brytyjczyka, pamiętam też jego głośne małżeństwo z Posh Spice, czyli Victorią Beckham, o którym czytałam w każdym magazynie, który przeglądałam.

Victoria Beckham: najciekawsza część dokumentu

Jednak pomimo wszystkich interesujących informacji, jakie odkryłem na temat życia publicznego i prywatnego Beckhama – jego kopnięć, sarongu i obsesji na punkcie czystości – uznałem fragmenty filmu dokumentalnego poświęcone randce z jego długoletnią żoną, Victorią, za najbardziej urzekające i szczerze mówiąc zabawne. Oczywiście jest ta popularna obecnie scena, w której projektantka mody próbuje twierdzić, że dorastała w rodzinie robotniczej, zanim przyznaje, że jej ojciec jeździł Rolls-Royce’em. Jest też jej odświeżająco szczere wyznanie, że oglądanie Davida grającego w piłkę nożną, nawet w najbardziej kluczowych momentach jego kariery, nie uczyniło jej bardziej przywiązanym do tego sportu. W zeszłym tygodniu Internet ponownie odkrył śmiałe, często wyśmiewane wybory modowe, których dokonała z Davidem jako para, w tym stroje ślubne w przypadkowym, ale niesamowicie doskonałym fioletu w kolorze Barneya.

Fascynując się Victorią Beckham, nie mogłem powstrzymać się od wspomnienia jej specjalnego reality show, który został wyemitowany w NBC w 2007 roku. Mimo że całkowicie tęskniłem za łodzią Spice Girls (urodziłem się w tym samym roku, co ich debiutancki album), udało mi się to obejrzeć uroczo frywolna godzina telewizji w przypadkowy wieczór w tygodniu. Szczególnie pamiętam, jak ikona mody zdała egzamin na prawo jazdy i poznała wszechobecnego blogera-złoczyńcę, Pereza Hiltona. Ale widok jego suchego humoru i ogólnej bajeczności u Beckhama sprawił, że zapragnąłem ponownie obejrzeć ten wyjątkowy odcinek.

Mieszanka humoru i rzeczywistości

Po pierwsze, fakt, że „Coming to America” był najwyraźniej pilotażem serialu reality show, który został odwołany, podkreśla, jak zagubieni byliśmy jako naród, kiedy Bush był w Białym Domu. Mimo że ten program specjalny, który dokumentował przyjazd byłej piosenkarki do Stanów Zjednoczonych, oglądał go średnio 5,1 miliona widzów, najwyraźniej nie uzyskał wystarczająco dobrych wyników, aby uzasadniać dalsze odcinki. Tak czy inaczej, ta radosna 45-minutowa eskapada sama w sobie jest wystarczająco zabawna i prawdopodobnie stanowi najlepsze wprowadzenie do Victorii, jakie mogłem mieć, biorąc pod uwagę tabloidowy wizerunek jej jako wiecznie nadąsanej Brytyjki.

Zdjęcie Victorii Beckham rzucającej pierwszy narzut podczas meczu Los Angeles Dodgers przeciwko New York Mets w poniedziałek, 11 czerwca 2007 r. na stadionie Dodger w Los Angeles w Kalifornii.

Dopiero gdy byłem dorosły, ponownie obejrzałem „Coming to America” i uświadomiłem sobie, że ten program jest bardziej scenariuszową parodią „eleganckiej” osobowości Beckhama niż prawdziwą próbą nakręcenia filmu dokumentalnego. Format wraz z narratorem przypominającym zwiastun filmu przypomina popularne wówczas popularne reality show, takie jak Supernanny i Extreme Makeover: Home Edition. Po przeniesieniu Davida do Los Angeles Galaxy Victoria musi się spieszyć, aby znaleźć zakwaterowanie dla swojej rodziny w Beverly Hills. Po drodze nauczyła się prowadzić samochód, oszukała paparazzi dmuchaną lalką, rzuciła pierwszy rzut na meczu Dodgersów i przeszła szkolenie dotyczące trzęsień ziemi.

Zdjęcie Victorii Beckham z dmuchaną lalką w filmie Victoria Beckham: Coming to America.

Sceny pomiędzy Beckhamem i jego nową amerykańską „osobistą asystentką” Renée (która w rzeczywistości jest wybraną przez producentów aktorką improwizującą) są przezabawne. Beckham doskonale balansuje pomiędzy popisywaniem się swoim statusem nowego brytyjskiego członka rodziny królewskiej a zachowywaniem się jak snob, by wywołać śmiech. (Moment, w którym mówi Renée, żeby wydłużyła swoje ciało, nosząc obcasy, rozśmieszył mnie.) W całym odcinku odgrywa powściągliwą, ale niezwykle zabawną postać divy – to oczywiście domysł – którą widzieliśmy niezliczoną ilość razy w starszych, uznane gwiazdy popu. A jednak jest coś szczególnie zabawnego, gdy Beckham mówi, że „bycie fantastycznym jest wyczerpujące” po kręceniu zdjęć na balkonie.

Moją ulubioną sceną – która naprawdę utwierdza mnie w przekonaniu, że ten program specjalny jest bliższy programowi rozrywkowemu niż dokumentowi – jest spotkanie Victorii z Perezem Hiltonem, aby porozmawiać z nim na temat ukrywania jej przez niego. „Myślę, że ludzie są przyzwyczajeni do postrzegania mnie jako nędznej suki, jeśli mam być całkowicie szczera” – mówi w zwierzyńcu – „z powodu zdjęć paparazzi”. Kiedy idzie na spotkanie z nim do kawiarni, w której pracuje, wcale nie jest oburzona. Takie podejście również zaobserwowałem, oglądając Beckhama. Chociaż brytyjskie tabloidy i fani agresywnego sportu z pewnością wywarły na nią wpływ, ona nie wydaje się być do nich przywiązana. Dlatego podczas konfrontacji z Hiltonem przedstawia mu sfabrykowaną wersję siebie, którą stworzył on i inni blogerzy. „Nie chcę, żeby widziano mnie uśmiechniętą, bawiącą się lub jedzącą” – mówi Victoria, dołączając do niego w jego tymczasowym biurze. „Sam pomysł jest absurdalny”. W tym samym segmencie twierdzi również, że jej najmniej ulubioną gwiazdą jest Eddie Murphy i cieszę się, że wspierała swoją koleżankę Mel B podczas skandalu związanego z ojcostwem w tym samym roku. Może po prostu droczyła się z Murphym, bo jej odcinek specjalny ma taki sam tytuł, jak jeden z jego najbardziej kultowych filmów. Jego żarty mają kilka poziomów!

To tylko kilka zabawnych momentów z Coming to America (specjalne wyróżnienie za „Byłem całkowicie zszokowany i zdruzgotany… ponieważ nosiłem płaskie buty”). Co zaskakujące, w zeszłym tygodniu nie widziałem zbyt wielu klipów z tego wydarzenia w mediach społecznościowych, więc nie będę zdradzał pozostałych ciekawostek. Ale uwierz mi, docenisz je jeszcze bardziej po obejrzeniu Beckhama.

Źródło: www.thedailybeast.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.