Netflix po cichu usunął opcję „Zaskocz mnie”: nowa forma rozrywki?

Netflix po cichu usunął opcję „Zaskocz mnie”: nowa forma rozrywki?

Jak zdecydować się na Netflix?

Kiedy pod koniec długiego dnia otwieramy Netflix, czasami spędzamy godzinę na podejmowaniu decyzji, co obejrzeć. Może wydaje nam się to trochę nudne. Ale może mamy też nadzieję, że ktoś nam powie, że niekończące się przewijanie to zupełnie nowa forma rozrywki?

Być może pamiętacie opcję „Zaskocz mnie”, którą Netflix wprowadził podczas pandemii. Ta funkcja, w istocie ulepszony przycisk losowego odtwarzania, została zaprojektowana specjalnie dla użytkowników takich jak Ty, Hamletów ery transmisji strumieniowej, tragicznie zamrożonych w niezdecydowaniu. Fakt, że został on po cichu usunięty w zeszłym roku, najwyraźniej ze względu na „niskie wykorzystanie”, wydaje się potwierdzać Twoją teorię o przewijaniu jako nowej formie rozrywki. Jeśli ludzie tacy jak ty nie chcą pozostawić wyboru algorytmowi, to z pewnością musisz czerpać jakąś formę perwersyjnej przyjemności ze swojego niezdecydowania.

Można by argumentować, jak sądzę, że niezrealizowane możliwości są najlepszą formą rozrywki, jaka istnieje. Zapytaj wszystkich ludzi, którzy nadal przeglądają Zillow nawet po zakupie „domu marzeń” lub którzy w tajemnicy przeglądają aplikacje po zawarciu związku monogamicznego. Wszystkie piękne twarze, które przeglądasz, pozostaną doskonałe w swoim potencjale, nieskażone irytującym głosem, weekendowym dresem – całą smutną rzeczywistością wcielenia. Dom, którego nigdy nie kupisz, zawsze będzie platońskim ideałem, bez bólów głowy spowodowanych nietrzymaniem rynien i niekontrolowanymi sąsiadami. Film, który oglądasz wielokrotnie, nigdy Cię nie zawiedzie dzięki objaśniającym dialogom i przewidywalnemu zakończeniu.

Ekrany w snach: dlaczego tak trudno je obsługiwać?

Wygląda na to, że należysz do mniejszości ludzi, Power, która w swoich snach napotkała ekran. Przejrzyj dowolne forum Reddit na ten temat, a znajdziesz niezliczone teorie próbujące wyjaśnić, dlaczego tych urządzeń, z którymi konsultujemy się setki razy dziennie, brakuje w melodramatach naszych cykli REM.

Kiedy marzymy o technologiach cyfrowych, są one niemożliwe do wykorzystania. Telefon wykonany jest z drewna lub kamienia. Ekran laptopa jest wypełniony bezsensownymi liczbami zapisanymi maleńką, nieczytelną czcionką. Żadne aplikacje nie są otwarte. Wątki dyskusyjne sprowadzają się do niekończących się zielonych i niebieskich bąbelków pełnych nonsensów. To jak opowieść o Alicji w Krainie Czarów napisana przez Williama Gibsona.

Śniący umysł jest zasadniczo archaiczny. To maszyna, która nieustannie posuwa się w górę trajektorii ludzkiego postępu, prześladując nas pierwotnymi lękami i starożytnymi archetypami (węże wkraczające do ogrodu, rzeki płynące krwią), które od dawna drzemią w zbiorowej nieświadomości. Sen to praktycznie jedyny moment, w którym gadzi mózg, ciało migdałowate, funkcjonuje swobodnie bez zakłóceń ze strony kory przedczołowej, która reprezentuje logiczny umysł rozumu, który wie, jak przetwarzać abstrakcyjne pomysły, logować się na Instagramie i przeprowadzać transakcje na Venmo.

Źródło: www.wired.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.