Najlepsze i najgorsze adaptacje anime na żywo w serwisie Netflix.

Najlepsze i najgorsze adaptacje anime na żywo w serwisie Netflix.

Fani anime są pełni pasji. Odkrywanie nowego serialu lub nowego sezonu klasyka to prawdziwa przyjemność. Jednak nasza pasja może przerodzić się w nieufność, gdy zostanie ogłoszona adaptacja live-action naszego ulubionego anime. Mieszane odczucia. Wszędzie mieszane uczucia.

Emocje związane z adaptacją na żywo

Z jednej strony naprawdę ekscytujące jest obserwowanie, jak ta wyjątkowa forma japońskiego opowiadania historii wkracza do świata hollywoodzkiego kina. Wydaje się, że jest to potwierdzenie sztuki, którą kochamy, uznanie, że te interesujące światy i postacie mogą przyciągnąć szerszą publiczność. Zawsze jednak pojawia się obawa, zwłaszcza gdy Netflix ogłasza adaptację: czy odniesie sukces, czy zepsuje arcydzieło?

Netflix stworzył wiele adaptacji anime na żywo, a ich osiągnięcia nie są zbyt pocieszające. Z pewnością niektóre adaptacje, takie jak Bleach i Rurouni Kenshin, były raczej „meh”, ale niektórych są wręcz niewybaczalne. Adaptacja anime do akcji na żywo jest naprawdę trudna. Od postaci z ich wyjątkowymi cechami i wyglądem po oszałamiającą ilość magicznych walk – to tak, jakby próbować uniknąć 100 uderzeń pioruna w Blasted Plain w Final Fantasy X; Prawie niemożliwe.

Netflix jednak utknął w tym miejscu, tworząc remake kultowych tytułów, takich jak One Piece i Avatar: The Last Airbender, a stawka jest wysoka. Czy pozostaną wierni pierwowzorowi, czy też wylądują w panteonie wstydu? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: fani będą uważni, gotowi wiwatować lub buczeć.

Adaptacje anime Netflix, które warto obejrzeć, czy których należy unikać?

Które adaptacje anime Netflixa warto obejrzeć? Zobaczmy.

13. Notatka śmierci (2017)

Och, kochanie, od czego zacząć od tej potworności?

Death Note to doskonałe anime, które ma wszystko: wciągającą i krętą fabułę, dylematy moralne, spragnioną bohaterkę kobiecą i dopracowaną obsadę. To, co mogło być przepisem na epicką adaptację Netflixa na żywo, zamieniło się w odpowiednik miski błyskawicznego ramenu: szybkiego, nijakiego i niezadowalającego.

To było bardziej jak oglądanie skróconej wersji anime, tyle że w tej skróconej wersji brakowało połowy stron i miało najgłupsze zakończenie, jakie mogłem sobie wymarzyć. Oryginalny Death Note, opowiadający historię ucznia szkoły średniej, który znajduje zeszyt, który pozwala mu zabić każdego poprzez zapisanie jego imienia, poruszał ważne kwestie etyczne, takie jak zabawa w Boga i konsekwencje władzy absolutnej. Wersja Netflixa? Głupi dramat dla nastolatków z nadprzyrodzonym akcentem, ale mały „dramat” i mnóstwo „dlaczego zrobili to mojemu ukochanemu anime?”

To dosłownie podręcznikowy przykład tego, jak nie adaptować anime.

12. Kowboj Bebop (2021)

Próba Netflixa przełożenia tej legendarnej sagi o kosmicznych kowbojach na film akcji po raz kolejny okazała się wielką porażką. Fani oryginalnej serii z niecierpliwością czekali na cud: że Netflix zdoła uchwycić chłodną i nastrojową stronę tego słynnego serialu w towarzystwie niesamowitej akcji. To się nie zdarza.

Mówimy tutaj o Cowboy Bebopie, jednym z nietykalnych klasyków. Oryginał miał idealną harmonię wyścigów kosmicznych, polowań na nagrody i najlepszą ścieżkę dźwiękową w całym anime, dzięki uprzejmości grupy o nazwie Seatbelts. Ale wersja Netflixa za bardzo starała się być fajna, co skończyło się zawstydzeniem. Od niezwykle niezgrabnych dialogów po całkowity brak fascynujących momentów emocjonalnych, ta adaptacja na żywo zaginęła w kosmosie.

Po zaledwie jednym nieudanym sezonie Netflix wyłączył Cowboy Bebop, a my udajemy, że to się nie wydarzyło.

Źródło: winteriscoming.net

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.