Kompozytor łącznikowy w sprawie oceniania pierwszego brytyjsko-francuskiego serialu Apple TV — Screen Rant

Kompozytor łącznikowy w sprawie oceniania pierwszego brytyjsko-francuskiego serialu Apple TV — Screen Rant

Apple TV+ właśnie wydało swój pierwszy francusko-angielski serial w tym thrillerze Łączność. W rolach głównych Vincent Cassel i Eva Green, Łączność to porywająca opowieść o szpiegostwie, dramacie i miłości, z ukrytymi sekretami wyłaniającymi się na pierwszy plan niemal na każdym kroku. Wielojęzyczna seria zostanie opowiedziana w sześciu odcinkach, z historią o wysokiej stawce opowiedzianą w wielu krajach i z różnych perspektyw.


Aby dodać więcej warstw emocji do już i tak wciągającej serii, twórcy Łączność zwrócił się do wielokrotnie nagradzanego kompozytora urodzonego w Austrii, Waltera Maira. Mair stworzył bogaty pejzaż dźwiękowy, łącząc tradycyjną orkiestrę z warstwowymi syntezatorami, czasami łącząc te dwa elementy nie do natychmiastowego rozpoznania. Mair jest na tym etapie swojej kariery kimś w rodzaju eksperta od thrillerów i przyczynił się do wielu znanych seriali i filmów, w tym Gra w kalmary sezon 1.

EKRAN WIDEO DNIA

Powiązane: 15 thrillerów akcji, które warto obejrzeć, jeśli kochasz nakręcone filmy

Mair rozmawiał z Ocena ekranowa o jego pracy nad Łączność, przyczyniając się do Gra w kalmaryi więcej. Uwaga: ten wywiad został lekko zredagowany pod kątem długości i przejrzystości.


Walter Mair o łączniku

Screen Rant: Jakie to uczucie pracować nad pierwszym angielsko-francuskim programem Apple TV? Czy czułeś dodatkową presję, wiedząc, że był to pierwszy tego rodzaju projekt?

Walter Mair: Byłem bardzo zaszczycony, że poproszono mnie o udział w nim. Kiedy zacząłem o tym pisać, nie sądzę, żebym traktował to inaczej niż jakikolwiek inny wysokiej klasy program. Mieliśmy decydentów po stronie francuskiej, brytyjskiej i amerykańskiej, więc bardzo interesujące było uzyskanie różnych opinii i komentarzy oraz upewnienie się, że podoba się to zarówno francuskiej publiczności, jak i światowej publiczności, a brytyjskiej i strony amerykańskie. To był całkiem ciekawy brief.

Ten program jest oczywiście sam w sobie, ale jest także mocnym wpisem jako część gatunku thrillerów. Czy szukałeś inspiracji w innych ścieżkach dźwiękowych do thrillerów, czy też były jakieś rytmy z tego gatunku, które czułeś, że musisz trafić?

Walter Mair: Na szczęście byli dość otwarci z muzycznego punktu widzenia. Zaczęliśmy od tego, czego można się spodziewać, jak smyczki, instrumenty dęte blaszane i nagrania na żywo, ale potem skierowaliśmy się w stronę elektroniki. Zamiast iść tylko akustycznie i bardziej tradycyjnie, otworzyliśmy to, a ścieżka dźwiękowa ma takie pulsujące bicie serca. Jest w nim dużo dudniących, pulsujących elementów, takich jak syntezatory i elektronika.

To sprawiało, że było to bardzo interesujące przez cały czas i przemawiało do mnie, ponieważ mam w sobie stronę orkiestrową, ale też uwielbiam dość ostro bawić się z syntezatorami, syntezatorami modułowymi i elektroniką. Połączenie obu razem było marzeniem z kreatywnego punktu widzenia.

Czy zajęło ci trochę czasu znalezienie tej równowagi? Czy kilka pierwszych pomysłów brzmiało bardzo różnie od tego, co ostatecznie otrzymałeś?

Walter Mair: Tylko w tym sensie, że pierwsze podejście było bardziej orkiestrowe. Po nagraniu orkiestry zrodził się pomysł, że może powinniśmy to zmiksować inaczej. Na etapie miksowania wprowadziłem elektronikę i dostroiłem orkiestrę. Na przykład przepuściłem orkiestrę przez efekty, klasyczne efekty analogowe i połączyłem te elementy razem. Wyszła bardzo spójna, organiczno-elektroniczna ścieżka dźwiękowa. Czasami nie wiesz, czy jesteś w świecie organicznym, naturalnym, czy elektronicznym.

Na przykład jest scena, w której przekraczają granicę turecką. Jesteś z rodziną – Samirem, Walidem i jego żoną – i oni przekraczają granicę, a ty siedzisz w samochodzie. Chcesz poczuć się jak w rodzinie, ale wtedy na zewnątrz pojawia się groźba przekroczenia granicy; ktoś jest kopany lub strzelany na ich oczach. Walczą dwie strony: strona zewnętrzna, to więcej elektroniki i dziwniejszych dźwięków, a kiedy strzelasz do samochodu, to bardziej ich domowe brzmienie w Syrii, z pewnymi rodzajami fletów i gitar. Strona elektroniczna stara się przejąć i zniekształcić dźwięk, przez co jest mniej przyjemny. To rodzaj ciągłej walki między dwoma żywiołami i myślę, że to naprawdę opisuje emocje tej sceny. Dotyczy to kilku scen w filmie, w których oba elementy muszą ze sobą współgrać.

Laëtitia Eïdo w związku, odcinek 3

Uwielbiam to, co powiedziałeś o niewiedzy, która jest która; Pamiętam, że coś słyszałem i nie wiedziałem, czy to skrzypce, czy syntezator. Nagrałeś całą orkiestrę, a potem zabrałeś to do swojego studia i nałożyłeś na to syntezatory; dużo tego wcześniej zrobiłeś?

Walter Mair: Zrobiłem to wcześniej w kilku filmach i jest to bardzo interesujące podejście. Poszliśmy do AIR Studios w Lyndhurst Hall, tej dużej sali w Londynie, gdzie nagrywał Hans Zimmer Lotnik, PiraciI Międzygwiezdny, a wielu wysokiej klasy kompozytorów nagrało muzykę do wielkich kinowych hitów. To ogromna przestrzeń; to kościół zamieniony w studio nagraniowe, a ty masz pewien szacunek dla tej przestrzeni. Następnie inne elementy orkiestrowe zostały nagrane w Abbey Road Studios, które znowu ma tak bogatą historię. Masz ogromny szacunek dla inżynierów, muzyków, za jakość pokoju. i wszystko… dźwięk pogłosu.

Następnie bierzesz te nieskazitelne nagrania i przepuszczasz je przez Distressory, zniekształcenia, wtyczki i efekty sprzętowe. Myślisz: „Czy powinienem to robić?” ale potem słuchasz wyników i jest jakaś satysfakcja. Jest to uzasadnione, ponieważ dźwięk, który pojawia się na końcu, ma tę szorstkość. Jest tam ciemność, której potrzebujemy do niektórych scen, a potem, jeśli połączysz to z elementami nagranymi na żywo, a potem jeden lub drugi przejmuje kontrolę, to taka dziwna symbioza różnych elementów, które nie powinny iść w parze, ale naprawdę działają dobrze w kontekście programu telewizyjnego.

Jest też naprawdę świetna oryginalna piosenka artysty Plumma. Czy ty też brałeś udział w tworzeniu tego?

Walter Mair: Napisałem coś, co na ścieżce dźwiękowej nazywa się „Liaison Theme”, co jest głównym motywem, którego używamy dla Vincenta Cassela i Evy Green, razem wziętych. W elektronice jest ta tęsknota i piękno, ale i nawiedzenie, które odzwierciedlają smyczki. Zdaliśmy sobie sprawę, że ta wskazówka ma dość mocną strukturę i fajnie byłoby zamienić to w piosenkę.

Opierając się na moim głównym motywie, zaprosiliśmy Plumm do studia, a następnie wykonała to, napisała tekst i zamieniła główny temat, który napisałem w piosenkę, która, jak sądzę, kończy trzeci odcinek. Staje się tego rodzaju wskazówką; moja muzyka przechodzi do piosenki pod koniec trzeciego odcinka, a potem przechodzi do napisów końcowych. To naprawdę fajny sposób na oddanie hołdu temu, co widzisz wizualnie, a ścieżka dźwiękowa staje się jej piosenką.

Widziałem, że byłeś na premierze pokazu na czerwonym dywanie w Paryżu. Wiem, że kompozytorzy są zwykle oddzieleni od kręcenia i tak dalej, więc jak to było zobaczyć Vincenta i Evę po napisaniu muzyki do serialu?

Walter Mair: Naprawdę fajnie było zobaczyć ich w prawdziwym życiu i zdać sobie sprawę, że to się naprawdę wydarzyło. Dla aktorów jest to pierwszy raz, kiedy widzieli w pełni ukończony film. Znają każdą scenę na wylot, ale nie mają pojęcia, jak została wycięta i zmontowana. Musiałem zobaczyć wszystko na dużym ekranie, a potem nadrobić zaległości. Obaj byli bardzo komplementarni w kwestii muzyki i tematów.

W pewnym sensie są moją muzą. Mogę czerpać inspirację z ich występów i sposobu, w jaki przedstawiają postacie, i to tworzy iskrę w mojej głowie, a potem piszę te tematy. To wspaniale, jeśli myślą, że są dobrze przedstawiani za pomocą muzyki i że muzyka pomogła podnieść niektóre sceny i wydobyć z nich, że tak powiem, to, co najlepsze. Wspaniale było to od nich usłyszeć.

Kałamarnica Gra Czerwona Gwardia

Wiem, że się do tego przyczyniłeś Gra w kalmary troszkę. Czy możesz opowiedzieć o scenach, nad którymi pracowałeś lub jak do tego doszło?

Walter Mair: To była umowa z ostatniej chwili, kiedy mój wydawca skontaktował się ze mną i powiedział, że potrzebuje muzyki w stylu XYZ. Wtedy nie nazywano tego Gra w kalmary. To było na wczesnym etapie scenariusza, umieścili tam trochę mojej muzyki i na szczęście utknęło.

To był jeden z tych szczęśliwych przypadków, kiedy nie wiesz, co to jest, a ja miałem wtedy tylko scenariusz w języku koreańskim, więc przetłumaczono mi kilka akapitów. W każdym razie, próbowaliśmy umieścić kilka utworów w bardzo specyficznym stylu, który napisałem, i naprawdę mam szczęście pod tym względem. Cała zasługa Jung Jae-ila, który jest głównym kompozytorem. On dźwigał ciężary i tak dalej, ale miło jest mieć swój wkład w tak udany program.

Pokochałem twoją muzykę za Crash Bandicoot 4: Najwyższy czas, i wiem, że mówi się o następnym meczu. Gdybyś miał pracować nad inną grą w Rozbić się świecie, czy jest jakieś miejsce, do którego chciałbyś pójść muzycznie?

Walter Mair: Obecnie nad tym nie pracuję; dzieje się coś wielkiego, o czym nie mogę jeszcze mówić. Ale odpowiadając na twoje pytanie dot Rozbić się wszechświecie, można śmiało powiedzieć, że zwykle nie jestem proszony o coś tak radosnego, szczerego, prosto w twarz i podnoszącego na duchu.

Skłaniam się ku thrillerom i tego typu światom. Właśnie napisałem muzykę do horroru pt Nieznajomyi przez dwa i pół miesiąca przebywałem w tym mrocznym, szorstkim i nerdowskim świecie dźwięków, tworząc naprawdę mroczne tekstury. Kiedy dostałem szansę, żeby się licytować Rozbić się, pomyślałem: „Hej. To wyciąga mnie z ciemnej strefy. Potrzebuję czegoś pozytywnego i naprawdę podnoszącego na duchu”. Wyrzuciłem tę grę, tylko dlatego, że naprawdę chciałem to zrobić i uwielbiałem każdą minutę tej podnoszącej na duchu podróży.

O ŁącznikuVincent Cassel i Eva Green w związku

Liaison to współczesny thriller o wysokiej stawce, który bada, w jaki sposób błędy z przeszłości mogą zniszczyć naszą przyszłość, łącząc akcję z nieprzewidywalną, wielowarstwową fabułą, w której „szpiegostwo i intrygi polityczne rozgrywają się przeciwko historii namiętnej i trwałej miłości”. W serialu występują Vincent Cassel i Eva Green.

Dalej: 10 najlepszych thrillerów z 2000 roku, według IMDb

Nowe odcinki z Łączność ukazuje się w każdy piątek na Apple TV+, a ścieżka dźwiękowa Waltera Maira jest już dostępna na platformach cyfrowych.

Źródło: https://screenrant.com/liaison-apple-tv-series-composer-interview/

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.