„Hijack”: Idris Elba mówi, że „Sam jest trochę naiwny” o swojej sytuacji w samolocie

„Hijack”: Idris Elba mówi, że „Sam jest trochę naiwny” o swojej sytuacji w samolocie

[Warning: The below contains MAJOR spoilers for Hijack Episodes 1 “Final Call” and 2 “3 Degrees.”]

Wszystko, czego chciał Sam Nelson (Idris Elba), to wrócić do Londynu i odzyskać swoją byłą żonę (Marsha Christine Adams). Zamiast tego w Uprowadzaćopowiadany w czasie rzeczywistym podczas siedmiogodzinnego lotu, musi wykorzystać swoje umiejętności negocjatora korporacyjnego, aby utrzymać siebie (i wszystkich innych na pokładzie) przy życiu.

W pierwszych dwóch odcinkach (teraz przesyłanych strumieniowo w Apple TV+) Sam próbuje porozmawiać z porywaczami i powstrzymać pasażerów przed wykonaniem jakichkolwiek ruchów, wysyła SMS-a do swojego byłego o „poważnym” incydencie podczas lotu i zaczyna pracować z pilotowi, kapitanowi Robinowi Allenowi (Ben Miles), aby ostrzec tych na ziemi o tym, co się dzieje ze zmianą kursu.

Tutaj Elba wyjaśnia, dlaczego Sam jest „naiwny” w tym momencie sezonu.

Biorąc pod uwagę aspekt czasu rzeczywistego i przestrzeń, w której rozgrywa się akcja dla Sama, porozmawiajmy o kręceniu serialu.

Idrys Elba: Tak, żartuję i mówię, że to był najdłuższy lot, jaki odbyłem w życiu. Robienie tego show zajęło mi sześć miesięcy, a ja przez długi czas byłem w tym samym kostiumie, na tym samym miejscu, w tym samym locie. Ale to było częścią, jak sądzę, naszej dramatycznej licencji, aby spróbować znaleźć sposób na pokazanie tej klaustrofobii, którą wszyscy czuliśmy w samolocie. Zwłaszcza jeśli masz trochę turbulencji lub ktoś zaczyna zachowywać się trochę dziwnie w samolocie, myślisz: „Wow, utknąłem w tym środowisku”. Chcieliśmy to naprawdę przeciągnąć i sprawić, by ludzie po prostu naprawdę poczuli rzeczywistość sytuacji. Trudno było to zrobić, w samolocie było 400 aktorów, a to była długa i ciężka walka.

Sam pracuje z pilotem i komunikuje się z nim za pośrednictwem tej gry. Jak on się czuje w tej sytuacji? W ogóle mieć nadzieję, że uda mu się znaleźć wyjście z tej sytuacji?

W tym momencie Sam jest trochę naiwny. On na to: „OK, mam to rozpracowane”. Cechą charakterystyczną postaci Sama Nelsona jest to, że idzie tam, używając – ma świetny intelekt i jest dobry w próbach nastawienia ludzi przeciwko sobie w swojej normalnej codziennej pracy jako negocjator biznesowy. Ale w tym scenariuszu jest po prostu trochę naiwny. I myślę, że Sam czuje, że jeśli uda mu się znaleźć sposób, by zmanipulować pilota, by coś zrobił, może mieć stąd wyjście, ale – bez spoilerów i widzisz, co dzieje się później – mówisz: „ O rany, dlaczego on go w to wciągnął? Wiesz co mam na myśli?

Co Sam widzi w tym momencie w porywaczach? Kogoś, kogo myśli, że może manipulować aż do osiągnięcia sukcesu, nawet jeśli jest trochę naiwny?

Nie wiem, czy widzi typ osobowości, którym może manipulować, ale myślę, że myśli, że w ich strukturze są dziury. I znowu, to jest rzecz negocjatora, kiedy przeprowadzasz przejęcia i fuzje, próbujesz skłonić tego faceta do sprzedaży taniej lub zapłacenia za to więcej, i zamierzasz podkreślić, dlaczego. Sposób, w jaki to robisz, polega na szybkiej analizie słabych punktów i tego, co naprawdę nie jest warte swojej ceny. Myślę, że Sam robi to bardzo szybko. Jest typem faceta, który mówi: „Ludzie, czy wiecie, co robicie?” I okazuje się, że tak nie jest i miał rację. Więc tak, myślę, że to raczej nie jedna osoba, ale cała ich struktura wydaje się trochę słaba.

A co z pasażerami? Czy jest ktoś, komu czuje, że może zaufać w samolocie? Ponieważ nie wygląda na kogoś, kto łatwo ufa.

Tak, Sam nikomu nie ufa. I myślę, że Sam czuje, że wie, że nikt nie będzie sobie ufał i używa tego jako małego mechanizmu i robi to całkiem sprytnie. Wie, że ludzie pomyślą, że jest sprzedawczykiem i potrzebuje ich do tego. Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że manipuluje nimi, aby przeciwstawić się jemu, aby mógł spenetrować sprzedaż, jeśli chcesz, trochę więcej.

AppleTV+

Ponieważ jest w to zaangażowanych o wiele więcej osób, z którymi ma do czynienia. Jeśli ma do czynienia z kilkoma firmami, ile osób naprawdę będzie w sali konferencyjnej w porównaniu z samolotem pełnym pasażerów i grupą porywaczy?

To prawda, ale to powiedziawszy, w przypadku przejęć i fuzji okazuje się, że zarząd doradza dwóm szefom podjęcie właściwej decyzji. I nierzadko zdarza się, że zespół negocjacyjny po prostu mówi: „Hej, twój członek zarządu właśnie złożył podanie o nową pracę. Po prostu mówię”, wiesz, co mówię? Posuną się naprawdę głęboko w swojej taktyce, aby uzyskać informacje.

Jest przyzwyczajony do kontrolowania swojej pracy, więc jak radzi sobie z tym uczuciem, kiedy tak naprawdę nie może mieć kontroli?

Sam tego nie lubi. Sam nie lubi, jak mu się mówi, że to niemożliwe, że twój los został przesądzony, po prostu siedź tam z zapiętymi pasami. On tego nie lubi. Myślę też, że kiedy spotykamy Sama, zdajemy sobie sprawę, że jego życie, jego życie osobiste jest w rozsypce, a on leci tym samolotem tylko dlatego, że chce wrócić do domu i spróbować to naprawić. Nagle wsiada do jednego z samolotów, podczas którego decydują się na porwanie, a on mówi: „Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Możesz porwać inny samolot, nie ten. Idę do domu.” To staje się jego prawdziwym napędem.

Czy chce naprawić swój osobisty związek, ponieważ chce to naprawić, czy też dlatego, że nie chce czegoś zawieść?

Myślę, że to dlatego, że wie, że poniósł porażkę, a teraz znajduje się w sytuacji, w której jego życie zostanie odebrane. I myślę, że czuje, że jeśli jest coś, czemu można poświęcić całe moje życie, to właśnie ta chwila, i właśnie to robi.

Uprowadzaćśrody, Apple TV+

Źródło: https://www.tvinsider.com/1097574/hijack-idris-elba-sam-marsha-pilot-filming/

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.