Film biograficzny SNL z 1975 r.: Czy obiecująca obsada przełamie rozczarowujący trend?

Film biograficzny SNL z 1975 r.: Czy obiecująca obsada przełamie rozczarowujący trend?

Powrót do biografii: nowa era filmów biograficznych

Komedia Johna C. Reilly’ego Walk Hard: The Dewey Cox Story z 2007 roku stała się w ostatnich latach kultowym hitem, głównie ze względu na sposób, w jaki analizuje i patroszy gatunek, który parodiuje.

Film tak umiejętnie obnażył klisze i schematy biografii gwiazdy rocka, że ​​wielu przewidywało, że na zawsze zmieni sposób, w jaki twórcy filmowi podchodzą do opowieści o zmarłych gwiazdach.

I przez chwilę wydawało się, że magiczna sztuczka zadziałała.

Powrót do tradycyjnych filmów biograficznych

Jednak w ostatnich latach czar Deweya Coxa został przełamany, a twórcy tego najbardziej stereotypowego podgatunku kina powrócili na swoje dawne sposoby.

Filmy takie jak „Chcę z kimś zatańczyć”, „George i Tammy”, „Bohemian Rhapsody”, a ostatnio „Bob Marley: Jedna miłość” powróciły do ​​bardziej tradycyjnej formuły biograficznej, z mieszanymi rezultatami.

Pojawił się nowy, niepokojący trend, w ramach którego twórcy filmowi tworzą filmy biograficzne, próbując uzyskać aprobatę pozostałych przy życiu bliskich bohatera lub osób kontrolujących dostęp do twórczości gwiazdy.

Oryginalne podejście z SNL 1975

Dla kontrastu, SNL 1975 nie jest tradycyjnym filmem biograficznym, ponieważ skupia się na wzroście do sławy wielu gwiazd z problemami, a nie na jednej utalentowanej, ale pechowej duszy.

To swego rodzaju film biograficzny, który pasuje do serialu, który przez pół wieku jego istnienia stał się odskocznią dla wielu karier.

Reżyser Jason Reitman gromadzi obsadę obiecujących młodych talentów, aby zagrać w oryginał „nie gotowy dla graczy w primetime”.

Wyzwania, którym należy stawić czoła

Reitman ma dość mieszane życiorys, z serią wczesnych sukcesów („Dziękujemy za palenie”, „Juno”, „W powietrzu”, „Młody dorosły”), po których nastąpiła ostatnio seria porażek (Święto Pracy; Mężczyźni, kobiety i dzieci; Lider ;Pogromcy Duchów: Życie po życiu).

Oprócz mieszanej reakcji na ostatnie projekty Reitmana istnieją obawy, że SNL:1975 może paść ofiarą panującego trendu w stronę hagiografii.

Co o tym myślisz, miłośniku telewizji? Czy Jason Reitman może odwrócić losy wydarzeń i wyprodukować dla SNL wartościowy film? Podziel się swoimi przemyśleniami w sekcji komentarzy poniżej!

Źródło: www.tvfanatic.com

Avatar photo

Sylvain Métral

J'adore les séries télévisées et les films. Fan de séries des années 80 au départ et toujours accroc aux séries modernes, ce site est un rêve devenu réalité pour partager ma passion avec les autres. Je travaille sur ce site pour en faire la meilleure ressource de séries télévisées sur le web. Si vous souhaitez contribuer, veuillez me contacter et nous pourrons discuter de la manière dont vous pouvez aider.